O tym, że jesteśmy przywiązani do niektórych producentów wiemy wszyscy. Jedni chodzą w markowych ciuchach, inni stołują się z popularnych sieciach fastfoodowych z kolei inni zakochani są np. w ugryzionym jabłuszku ;). Co jednak, gdyby trochę wstrząsnąć waszym światem i wymieszać nieco marki, trochę jak w alternatywnej rzeczywistości. Widzicie dla tych producentów rynek zbytu czy jednak coś wam tutaj trochę nie pasuje?
Zobaczcie co znalazłem w parku
wczoraj godz. 19:07 przez: scooter
Bezsenność
wczoraj godz. 19:07 przez: scooter
Grzeczne dziewczynki
wczoraj godz. 19:06 przez: scooter