Każdy kto grał kiedyś w piłkę na podwórku lub po prostu "na boju" (tak, kiedyś nie było konsol z nowymi wersjami "Fify"), znał takiego Typowego Sebę. Albo nim był.
Typowy Seba to nowy bohater internetów. Razem ze swoim kumplem Matim zajmują się w zasadzie jednym. Haratają w gałę. Po całości.


























A tutaj macie jeszcze kompilację tekstów Typowego Seby w wersji filmowej.
Prawdziwa ewolucja
dzisiaj godz. 02:39 przez: scooter
Spotkać drugą połówkę
dzisiaj godz. 02:39 przez: scooter
Dlaczego warto uczyć się języków obcych
dzisiaj godz. 02:39 przez: scooter
Wiesz jak się nazywa murzyn piszący książkę?
dzisiaj godz. 02:39 przez: scooter
Weekend tak szybko leci
dzisiaj godz. 02:38 przez: scooter