Przed jakimiś dwoma tygodniami cały kraj, a wraz z nim i pół świata biła brawo heroicznemu wyczynowi polskiego pilota - kapitana Wrony, który zdołał bezpiecznie posadzić Boeinga na płycie lotniska i nie potrzebował do tego wcale podwozia. Zobaczmy, jak lądują mniej doświadczeni pilości i przyjrzyjmy się lotniczym wpadkom.




















Kot popadł w złe towarzystwo
wczoraj godz. 01:37 przez: scooter
Różnice kulturowe
wczoraj godz. 01:36 przez: scooter
Lepiej żeby się nie pomylił
wczoraj godz. 01:36 przez: scooter
Uzależnienie
wczoraj godz. 01:36 przez: scooter
Bez photoshopa
wczoraj godz. 01:35 przez: scooter